| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Inny ja
Reklama dźwignią handlu
Mecze na żywo
Najgłupsze notki
Sportowe blogi i serwisy
Sportowe filmy
EURO 2012
Tagi

Wpisy z tagiem: tajlandia

środa, 20 stycznia 2010
Tajlandia - Polska 1:3 (0:1)
Bramki: Therdsak Chaiman (90-karny) - Kamil Glik (43), Patryk Małecki (52), Marcin Robak (86).
Żółte kartki: Rangsan Vivatchaichok - Patryk Małecki, Maciej Iwański, Sławomir Peszko, Sebastian Przyrowski.
Czerwona kartka - Sławomir Peszko (Polska, 84).


Tajlandia: Kawin Thammasatchanon - Suttinam Phukom (78-Panupong Wongsa), Cholratit Jantakam, Nattaporn Phanrit, Datsakorn Thonglao (46-Sompong Soleb) - Adul Lahso (59-Anon Sangsanoi), Pichitphong Choeichiu, Therdsak Chaiman, Rangsan Vivatchaichok - Sutee Suksomkit (65-Suree Sukha), Keerati Keawsombat (87-Anawin Jujeen).
Polska: Sebastian Przyrowski - Łukasz Mierzejewski, Tomasz Jodłowiec, Kamil Glik (78-Piotr Brożek), Maciej Sadlok - Sławomir Peszko, Tomasz Bandrowski, Maciej Iwański (83-Janusz Gol), Maciej Rybus (89-Tomasz Brzyski) - Patryk Małecki (70-Marcin Robak), Robert Lewandowski (89-Tomasz Nowak).


14:07 - I znowu Twitter padł, a co za tym idzie - olewam tego lajwa! ;P

13:44 - Tajlandia się zbroi. Na boisko wchodzi napastnik Sompong Jakiśtam. Zaczynamy drugą połowę.

13:36 - Engel: Sadlok lubi grać kombinacyjnie. Inny by wbiegł po skrzydle, a on gra kombinacyjnie. I od razu sytuacja bramkowa.

Jerzy Engel - Orson Scott Card polskiej piłki nożnej.

13:34 - Engel: Nie chcieliśmy za dużo polskich akcji wybierać do analizowania.

Bo ich nie było?

13:33 - Engel: Nasi zawodnicy dali wybiegać się przeciwnikowi. Nie dopuścili przeciwnika do czystych sytuacji. I czekali. A potem tak samo jak Duńczycy w meczu z Singapurem poszliśmy w stałe fragmenty gry i strzelili bramkę!

Szpaq: Robert, mankamenty?
Błoński: Dużo czasu by mi to zajęło.

13:26 - Przerwa. "Zamieszanie. I Kamil Glik wpycha piłkę do bramki rywala". Czyli najtrafniejsze podsumowanie pierwszej połowy.

13:23 - Kto mi opowie jak wyglądała bramka dla Polski? Bym ją i zobaczył, gdyby nie fakt, że mam w domu uparciuchów, którzy z uporem maniaka włączają kompa, choć się zawiesza. A potem wcina im CD, a ja muszę wyjmować z unieruchomionego kompa.

W związku z czym słyszałem tylko: GOOOOOOLLLL

Glik w debiucie, tak? Ładnie?

13:16 - Ale dla Iwańskiego i tak pełen szacun, że operuje nazwiskami tajskich graczy. Choć z drugiej strony mógłby mówić cokolwiek, a i tak bym uwierzył, że to nazwiska tajskich graczy.

13:12 - Sędzia z Tanzanii daje Iwańskiemu żółtą kartkę. Za opóźnienie gry. Iwański się dziwi, a ja nie. Myślę, że nasi chcieliby już być w szatni.

A teraz się Iwański zastanawia, czy... a nieważne, bo Bandrowski strzelił celnie na bramkę i prawie gol był. Ale nie było.

A Iwański dumał nad tym, czy występ Sadloka w tym meczu będzie jakoś miarodajny w sensie jego przydatności na lewą obronę. Że też się go żarty takie trzymają.

13:09 - Tajowie mają na koszulkach logo McDonalda. Bardziej pasowałby Sprite, a u nas reklama Pragnienia. Choć tak naprawdę to mecz jest tak beznadziejny jak to tylko możliwe. Myślicie: "beznadziejny mecz", widzicie mecz Polska - Tajlandia.

13:06 - Iwański żałuje, że nie dysponuje dokładnymi statystykami. Trzymaj Maciej: strzały celne: 1, bycie okiwanym: 17, dobre podania: 2, utrzymanie przy piłce: 35%, 100% sytuacje: 0,5

13:03 - Rybus pokazał sztuczkę techniczną, a Peszko trafił prosto w cel - głowę Taja. Po kornerze "okazja" dla naszych. Ktoś angielką chciał trafić, ale na chceniu się skończyło.

13:01 - Zabawny mecz. Nasi ledwo zipią, niskie Taje biegają z motorkiem w dupie i pokazują sztuczki techniczki. "Nie zdominowaliśmy Tajlandii" powiedział Iwański i miał rację. Bramka wisi w powietrzu, a ja już się cieszę na tłumaczenia Smudy i naszych grajków po meczu.

12:59 - Olać Twittera

To sobie polajwowałem...