Plaga bramek, które były, ale których nie było zatacza coraz szersze kręgi, a powtórek wideo w futbolu jak nie było, tak nie ma. Najpierw był słynny gol niegol Lamparda, potem strzeliła nie strzeliła Lea Rubio, a teraz w Szwajcarii do sędziego nie miał szczęścia Goran Obradovic.