Czekam i czekam na jakąś lepszą jakość wideo i doczekać się nie mogę. Nie będę więc dłużej czekał, bo chciałem koniecznie napisać, że...
Podoba mi się ta nowa reklama Biedronki z Franciszkiem Smudą :) Jestem w mniejszości sądząc po tym, co czytam tu i ówdzie, ale to nie powód, żeby się chować po kanałach :)
Co podoba mi się w niej przede wszystkim? Sam Smuda, którego nigdy bym nie posądzał o posiadanie umiejętności aktorskich. A tu proszę - świetnie mu to wyszło (jest parę mankamentów, ale ogólnie duży plus). Wyczyn tym większy, że już od dawna załamuję ręce nad kolosalnymi różnicami pomiędzy polskimi i zagranicznymi piłkarzami/sportowcami występującymi w przeróżnych reklamach. Różnica największa jest w luzie - z grubsza rzecz biorąc ci zagraniczni zawsze są na luzie, bawią się i wychodzą naturalnie (wyjątki potwierdzają regułę :) ). A nasi? Zwykle jedno zdanie mają do powiedzenia (z gatunku: dołącz do mnie gdzieś tam) i przeważnie wychodzi to tak jakby czytali z kartki, albo jąkają się jak Rocky, który "puchnął jak mężczyzna".
Smuda z tej reklamy to przy nich Al Pacino. I to mi się podoba. Myślicie, że on chce w reklamach Biedronki występować? A mimo to robi to najlepiej jak potrafi. A, jak widać, potrafi całkiem nieźle.
Dlatego uważam, że jest milion powodów, by narzekać/śmiać się ze Smudy, ale ta reklama nie jest jednym z nich.