Ostatnie wpisy
Zakładki:
Inny ja
Reklama dźwignią handlu
Najgłupsze notki
Sportowe blogi i serwisy
Sportowe filmy
EURO 2012
Tagi
|
Wpisy z tagiem: krykiet
piątek, 18 maja 2012
I to nie byle jaki idol. Nie pierwszy z brzegu Ziutek, który uzbierał na Facebooku tysiąc fanów, czy posiadacz fanklubu w Pcimiu Dolnym. Wręcz przeciwnie. Człowiek, którego kochają miliardy na całej kuli ziemskiej (ma też podobno swoich fanów w kosmosie), a sam Brad Pitt mógłby nosić za nim scenariusze. Boski Shah Rukh Khan! Jaką dyscyplinę sportu uprawia ten cały Khan? zapytacie pewnie. Ostatnio widziano go grającego w hokeja na trawie, ale tak naprawdę nie jest ani zawodnikiem, ani trenerem, tylko bollywoodzkim aktorem, którego jeden film każdorazowo ogląda więcej widzów niż wszystkie polskie filmy po wojnie do kupy wzięte. Czemu więc piszę o nim tutaj? Otóż Shah Rukh Khan jest współwłaścicielem krykietowej drużyny Kolkata Knight Riders, a w tytułowe tarapaty wpadł podczas niedawnego ligowego meczu krykieta. Wszystko zaczęło się dobrze. KKR solidnie dołożyli przeciwnikom z drużyny Mumbai Indians (Indians :)) ): Dzięki temu zwycięstwu KKR spokojnie awansowali do play-offów, a MI będą jeszcze musieli wygrać swój ostatni mecz, żeby też być spokojnym awansu. Zanim jednak pogasły światła na stadionie, emocje po raz kolejny sięgnęły zenitu, gdy na murawę wkroczył sam właściciel Shah Rukh Khan i zaczął przepychać się z przedstawicielami związku krykietowego i sędziami. Dlaczego? Oficjalny powód tych przepychanek jest taki, że Szaruka zdenerwowało zabronienie mu wykonania po stadionie honorowej rundki z okazji zwycięstwa swojej drużyny. Co więcej, wg zastępcy komisarza miejscowej policji aktor był pijany i rzucał w kierunku oficjeli wyrazami powszechnie uważanymi za obelżywe. - Shah Rukh był pijany - powiedział zastępca komisarza. - Czuć było od niego alkohol, choć nie spożywał go na stadionie Wankhede (gdzie odbywał się mecz - SRK nie było na meczu, pojawił się dopiero pod koniec). To nie przestępstwo (choć, jak można wyczytać przed bollywoodzkimi filmami - alkohol zagraża zdrowiu), ale sponiewieranie i lżenie oficjalnych przedstawicieli związku krykieta już tak. Powyższą wersję wydarzeń mają potwierdzać Taśmy Prawdy :) które ukazały się w internecie po meczu. Zawierają zapis audio całego zdarzenia: Ktoś: Wezwijcie policję. Zabierzcie go stąd! SRK: Kto kazał mnie stąd zabrać? Powiedzcie mu, żeby się, kurwa, zamknął i nie mówił do mnie tym tonem. Kimkolwiek jest, powiedzcie mu, żeby nie mówił do mnie takim, kurwa, tonem. Ktoś: Nikt nic nie mówił, spokojnie. SRK: Coś ty powiedział? Chcesz mnie uderzyć? Ktoś: A powinienem? Nie gadaj tyle. SRK: Ej, ty, chodź tutaj! Powiedz mi to w twarz, a nie chowaj się za ludźmi. Ktoś: Ty pijaku. SRK: Masz odwagę stanąć przy mnie, ty w żółtej koszulce! Zabiję cię na miejscu! Tyle wersja oficjalna. Z lekka inaczej przebieg całej sytuacji przedstawia Shah Rukh Khan, który spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej: Aktor nie zaprzecza, że sponiewierał kilku oficjeli, ale twierdzi, że nie był pijany. Co więcej, jego złość spowodowali porządkowi, którzy zachowywali się niewłaściwie w stosunku do dzieci aktora (i innych latorośli z nimi będących), po które ten przyszedł po meczu. Ciąg dalszy z pewnością nastąpi. Jak zwykle w przypadku SRK opinia publiczna podzieliła się na dwa obozy i ostrzeliwuje się nawzajem z góry upatrzonych pozycji. Jedna strona barykady jest przekonana o świętości aktora i pewna prawych pobudek, jakie przyświecały mu podczas całego zdarzenia. A druga nie. A w oczekiwaniu na finał na Shaha Rukha póki co zostają nakładane kolejne dożywotnie zakazy wstępu na stadion (choć zostaną zniesione, jeśli aktor przeprosi za swoje zachowanie). EURO 2012 za pasem. Jeśli pod którymś ze stadionów zobaczycie Szaruka to uważajcie. Ten kibol jest niebezpieczny! :)
sobota, 25 września 2010
środa, 13 stycznia 2010
Właśnie tak wpisałem w wyszukiwarkę jutubową. "pierwszy z brzegu sportowy filmik". Wyskoczyło to: Po prawdzie sportowego w nim niewiele, ale pochodzi z naprawdę bardzo dobrego filmu "Lagaan", który szczerze polecam (piosenki możecie przewijać, reszta to rasowy film sportowy). Więcej o nim TUTAJ Wkrótce przeszukam w ten sposób inne serwisy z filmikami. Ekscytujące, prawda? ;) | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||