Hokeiści San Jose Sharks nie mieli powodów do zadowolenia po tym jak dwa dni temu Vancouver Canucks natłukli im 7:3 i w finale konferencji zachodniej prowadzą już 2:0. Jedynym z zawodników San Jose, który to spotkanie względnie może zaliczyć do udanych jest Ben Eager. Podczas odsiadywania jednej z kar pewna fanka Canucksów pokazała mu to, co ma najlepszego:
Eagerowi spodobało się siedzenie na ławce kar, bo w tym meczu odbębnił tam aż cztery kary 2-minutowe. No nie do końca 2-minutowe, bo dwie z nich zakończył gol Canucksów. Ale kto by się tam szczegółami przejmował, gdy na ławce kar takie atrakcje.
Kłopot z rozgrzaną fanką ma teraz Youtube, który nie może nadążyć z usuwaniem kopii powyższego filmiku i jemu podobnych. Co więcej, uploaderzy wymyślają coraz to lepsze klikoklejki: