Dziś na HP gazety.pl wita miłych gości tytuł następujący:
Oho, klikamy! Będzie ostro!
A tymczasem:Kiedy sędziowie uznali, że świetny w meczu ze Słowenią Mariusz Jurasik sfaulował skrzydłowego rywali, trener Wenta odchodził od zmysłów [przy bocznej linii, podbiegał do Noki Serdarusicia, trenera rywali, gestykulował w jego stronę a potem przepraszał]. Jeszcze przed meczem, który zakończył się remisem 30:30, mówił: - Jest chwila nerwów, jak decyzja jest niesprawiedliwa, ale na szczęście zawsze siedzi obok mnie kolega Daniel [Waszkiewicz, drugi trener], który mówi mi wtedy łagodnie: "Zamknij mordę, bo zaczną przeciwko nam gwizdać".
Po meczu także doszło do ostrej dyskusji między Wenta a jednym ze słoweńskich działaczy, znów interweniował trener Waszkiewicz. [...]
Równie dobrze mógł powiedzieć: "Bodzio, cichutko", ale co to obchodzi speca od klikalnych tytułów. Tylko patrzeć jak na studiach wprowadzą kierunek Tytułowymyślarstwo.
Archiwum:
Odc. 1 - Kowalczyk chora. Nic nie pamięta