Tak się zastanawiam nad kilkoma rzeczami od rana, odkąd zobaczyłem powtórkę programu dowolnego solistów. Po pierwsze: czy ten pan poniżej oznaczony strzałką to nasz łyżwiarz Przemysław Domański? Po drugie: jeśli tak to co tam robił skoro nie doszedł aż tak daleko? Po trzecie: czyżby zbierał autografy? ;P
Wynik wynikiem, ale jakieś plusy z wyjazdu do dalekiej Kanady też trzeba mieć. Piłkarze zbierają koszulki lepszych od siebie (Kosowski lubi robić fotki i filmiki ze swoich pobytów na wielkich stadionach ;P) to może Domański przywiezie chociaż trochę autografów.
Choć pewnie jak zwykle się czepiam, a w ogóle to to nie jest nasz łyżwiarz.
Klik w obrazek przeniesie Was do materiału wideo z programem dowolnym wielkiego przegranego wczorajszych zawodów Jewgienija Pluszczenki: