Ostatnie wpisy
Zakładki:
Inny ja
Reklama dźwignią handlu
Najgłupsze notki
Sportowe blogi i serwisy
Sportowe filmy
EURO 2012
Tagi
|
Wpisy z tagiem: Arkadiusz Głowacki
środa, 07 grudnia 2011
Manchester United musiał w ostatnim meczu grupowym Ligi Mistrzów zdobyć co najmniej punkt, by awansować do 1/8 finału rozgrywek. Skazywana na pożarcie Bazylea miała dużo szczęścia, ale wygrała z zeszłorocznym finalistą 2:1. Manchester United nie wyszedł z grupy po raz pierwszy od sezonu 2005/2006. Manchester City pokonał Bayern Monachium 2:0 (1:0) w meczu ostatniej kolejki grupy A piłkarskiej Ligi Mistrzów. Goście już wcześniej mieli zapewniony awans do 1/8 finału rozgrywek, gospodarzom natomiast nawet zwycięstwo nie zagwarantowało promocji. W spotkaniu ostatniej kolejki grupy B Ligi Mistrzów Lille zremisowało u siebie bezbramkowo z Trabzonsporem. Sprawdziło się tym samym stare przysłowie "gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta". Na remisie "polskich" drużyn najwięcej bowiem skorzystało CSKA Moskwa, które wygrywając z Interem Mediolan wyrzuciło kilku reprezentantów Polski za burtę Ligi Mistrzów. Niesamowitej rzeczy dokonali piłkarze Olympique Lyon. Francuzi rozgromili na wyjeździe 7:1 Dinamo Zagrzeb i dzięki lepszemu bilansowi bramkowemu wyprzedzili w tabeli Ajax Amsterdam i awansowali do 1/8 finału Ligi Mistrzów.
sobota, 03 grudnia 2011
W pierwszym meczu 13. kolejki ligi tureckiej Sivasspor zremisował 2-2 (1-0) z Trabzonsporem. Gospodarze wciąż znajdują się na 12. pozycji, natomiast wicemistrzowie Turcji awansowali na 5. miejsce. Kamil Grosicki (Sivasspor) i Arkadiusz Głowacki rozegrali całe spotkanie, Adrian Mierzejewski został zmieniony w 81. minucie, Paweł Brożek 90 minut przesiedział na ławce rezerwowych, a Piotr Brożek (wszyscy Trabzonspor) nie znalazł się w kadrze meczowej. luceq 2011/12/03 12:54:06 Sam nie wiem czy to asysta Grosika, czy Głowackiego:
środa, 23 listopada 2011
Arkadiusz Głowacki jako jedyny z polskich piłkarzy rozegrał we wtorek całe spotkanie w Lidze Mistrzów, a turecki Trabzonspor, którego barwy reprezentuje, zremisował z Interem Mediolan 1:1. Jego klubowy kolega Adrian Mierzejewski pojawił się na boisku w 64. minucie gry. Ze zwycięstwa w Moskwie nad CSKA 2:0 cieszyli się występujący w OSC Lille Ireneusz Jeleń i Ludovic Obraniak. Pierwszy z nich wszedł na boisko na ostatnie 16 minut, a drugi był wyłącznie rezerwowym.
czwartek, 03 listopada 2011
Wiele nie zwojowali, ale grali. Najlepiej czwartą kolejkę Ligi Mistrzów z pewnością będą wspominać polscy gracze Borussii Dortmund, która w meczu o wszystko pokonała 1:0 Olympiakos Pireus. Na boisku w tym meczu pojawili się wszyscy trzej, grający w drużynie mistrza Niemiec, reprezentanci Polski - Robert Lewandowski, Łukasz Piszczek i Jakub Błaszczykowski. Bezbramkowo zremisował Arsenal Londyn (z Olympique Marsylia) Wojtka Szczęsnego oraz Trabzonspor (z CSKA Moskwa) Arkadiusza Głowackiego i Adriana Mierzejewskiego. Z Interem Mediolan 1:2 przegrało za to Lille z Ireneuszem Jeleniem i Ludovicem Obraniakiem w składzie.
czwartek, 28 lipca 2011
Trabzonspor, z Arkadiuszem Głowackim, Adrianem Mierzejewskim i Pawłem Brożkiem w składzie, przegrał w Lizbonie z Benfiką 0:2 (0:0) w pierwszym meczu trzeciej rundy eliminacji Ligi Mistrzów.
poniedziałek, 28 lutego 2011
Arkadiusz Głowacki tym razem trafił do tej bramki co trzeba zapewniając swojemu klubowi w ostatnich minutach remis 3:3.
niedziela, 27 lutego 2011
Stało się to, co kiedyś stać się musiało. Szczęsny zawalił dwie bramki i Arsenal przegrał z Birmingham City finał Carling Cup. Można się w nieskończoność sprzeczać, czy wina polskiego bramkarza jest bezsporna, czy może równą (albo i większą) winą obarczać trzeba obrońców i Koscielnego - fakty są takie, że Arsenal puchar przegrał, a Szczęsny niepewnymi obronami bardzo w tym dopomógł. Miał przy tym trochę pecha, ale to co najwyżej okoliczność łagodząca. Megababole to nie są, ale jednak babole. A mogło ich nie być, gdyby sędzia wywalił Szczęsnego już w drugiej minucie meczu: Nie wywalił, a potem było tak: Wiecznie bezbłędny (mówię o błędach zawalających całkowicie mecze) polski bramkarz nie mógł być. Lepiej teraz niż z Barceloną. Oby tylko na jego miejsce nie wskoczył teraz Almunia... Na pocieszenie - hattrick Grosickiego. Sivasspor w końcu wygrał. 4:2 z Manisasporem. Za bramki dziękujemy adriankowi.adriankowi. To nie koniec polskich bramek w Turcji. Arkadiusz Głowacki załatwił Trabzonsporowi remis 3:3 z Kayserisporem golem strzelonym w 88 minucie. | |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||