Blog > Komentarze do wpisu

(video) Gol Howarda, asysta wiatru


Pisanie (no w tym przypadku to prowadzenie) bloga to dziwna rzecz. Dwa trzy dni nic nie wrzucasz i z każdą chwilą coraz trudniej do niego wrócić.

A jeszcze dziwniejsze jest to, że właśnie zobaczyłem, kiedy wrzucałem ostatnią notkę i okazało się, że było to wczoraj. A czuję jakbym osierocił Mundialowo na dłużej. Może więc to strasznie męczące jest takie pisanie/prowadzenie, a nie przyjemne hobby?

Łotewer. Na przełamanie zapodam świeżym golem Tima Howarda, który jak na razie nie pomaga zdobyć Evertonowi ani jednego punktu, bo w tej chwili przegrywają 1:2 z Boltonem.

Ale Golaso, odc. 533



środa, 04 stycznia 2012, quentiin
(video) Gol Howarda, asysta wiatru Ale Golaso Anglia




TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2012/01/04 23:41:36
Najbardziej kuriozalne jest dle mnie to, że moim zdaniem branmkarz Boltonu nie popełnił błędu. Kto by pomyślał, ze piłka która odbiła się tak daleko od bramki (ok 25m) dostanie takiego przyśpieszenia i wysokiego kozła.
-
2012/01/05 11:23:34
No właśnie, trudno jest winić Bogdana, bramkarza Boltonu. Przecież Howard nie chciał strzelać, po prostu wpadło.
Dla Bogdana to był drugi mecz w sezonie, mógł się pokazać a zapamiętają mu tego klopsa... bo ciężkie jest życie bramkarza
-
Gość: rep, nat1.fsi.pl
2012/01/05 16:05:22
a z Kuszczaka laliscie do rozpuku, cyniczne szmaty
-
Gość: bno, acci51.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/01/05 22:02:13