|
|
Blog > Komentarze do wpisu
(video) Kuszczak wpuszczaTrwają mecze Ligi Mistrzów. Gola strzelił Marcin Żewłakow, gola puścił Tomasz Kuszczak w meczu z Wolfsburgiem. Póki co 1:1 2:1 3:1 dla ManU. Gol wyglądał tak: Trwają poszukiwania tego, kto posmarował klejem linię bramkową! A gol Żewłaka TUTAJ wtorek, 08 grudnia 2009, quentiin
TrackBack
Komentarze
Gość: ktu, 88.220.96.9*
2009/12/08 22:37:08
przeciez ta pilka byla calkowicie poza jego zasiegiem. na lini zawsze byla nadzieja ze w nigo trafi
Gość: , ds9.uni.lodz.pl
2009/12/08 22:56:00
anty-Kuszczakowa ofensywa trwa; strzał poza zasięgiem. A przepraszam Pana Redaktora, gdzie podział się Mighty-Boruc? Czyżby dalej grał w g..nianym klubiku w g..nianiej Lidze Europejskiej?
Gość: Macu, nat-mo1.aster.pl
2009/12/08 23:00:50
O co w ogóle chodzi z tym klejem? Strzał z bardzo bliska, duża siła, świetna precyzja. Nie do obrony.
2009/12/08 23:10:39
aha, to inni bramkarze wyskakuje w pol sekundy na 5 metrow zdejmujac z glow pilki napastnikom? ;f
2009/12/08 23:20:04
A może autorowi chodziło o to że Kuszczak nie obronił, bo ktoś posmarował linię bramkową klejem? I gdyby nie to, to wyjąłby tę piłkę z zamkniętymi oczami? Mogę się mylić of kors, ale wtedy dowcip był słaby.
Gość: maciuulek, nat-230.ghnet.pl
2009/12/09 00:21:01
dlaczego gramy do końca skopiował twój blog ??
2009/12/09 09:11:43
Szybkie dośrodkownie na 7 metr na krótki słupek?
Przecież żaden bramkarz do tego nie wyjdzie, autor jest strasznie stronniczy z tym klejem, gol przepiękny, nikt by go nie obronił, Wolsburg jednak potrafi a Dżeko masta :) 2009/12/09 11:03:30
Autor nie jest stronniczy, tylko ma nadętych Czytelników ;) Pewnie nic by nie dało, gdyby Kuszczak spróbował kontynuować ten pierwszy krok, który zrobił do przodu zanim zaczął się cofać do bramki. Pewnie tak. A tu już spiski, śmiski i inne pierdoły. Zresztą nie pierwszy raz:
mundialowo.blox.pl/2009/03/video-Borucyki.html Z nudów napiszę kiedyś coś złego o Fabianie, żeby zobaczyć przewodniczącym jakiego spisku wtedy będę :) Więcej luzu. @maciuulek Nie wiem, czytam tylko swoje blogi ;)
Gość: F., cerber2.pf.com.pl
2009/12/09 11:12:44
Do dosrodkowania nie mial szans dlatego wrocil, a strzal nie do obrony. Kiepska prowokacja.
2009/12/09 11:14:37
Szukacie dziury w całym ludzie.
Autorowi po prostu się nazwisko rymowało. A wszyscy wiemy jakie obłędne i nigdy nie nudzące są dowcipy z nazwiska... :P Cały mecz bronił nieźle, czy by wyszedł, czy nie i tak by wpadło. 2009/12/09 11:28:58
Hehe. W życiu bym się nie spodziewał, że aż tyle miałem na myśli "pisząc" tę notkę ;)
|