Blog > Komentarze do wpisu

Akcja: Powtórzmy ulubiony mecz

Akcje są teraz w modzie. Złammy nogę Witselowi, skończmy z PZPN-em, zorganizujmy piłkarski okrągły stół (ciekawe czy w deseń popularnej biedronki, czy może jakaś inna questra), wystawmy reprezentację do eliminacji ME po to, żebyśmy sobie pograli, zorganizujmy spotkanie blogerów w siedzibie Agory... itd. To ja też organizuję akcję, a co, będę gorszy? Bzdurna akcja bez szans na powodzenie: Powtórzmy ulubiony mecz.

W ostatnich godzinach do momentu kategorycznej decyzji FIFA, że ni chu chu, barażu nie powtórzymy, wielu zastanawiało się, czy nie byłoby sprawiedliwym powtórzenie meczu pomiędzy Francją i Irlandią, o którego wyniku zadecydowała ręka Handry... Henry'ego. Zwolennicy zasłaniali się sprawiedliwością, przeciwnicy mówili, że wobec takiego precedensu teraz co drugi mecz byłby powtarzany. Mnie było to zupełnie obojętne (doprawdy, nie kumam tych wszystkich napinek, dyskusji, interpretacji, argumentacji itp.; mnie tam ani ziębi ani parzy czy na mistrzostwach świata zagra Francja czy Irlandia, kiedy nasi i tak w domu będą siedzieć; a jeszcze pewniej na Mauritiusie; a na dodatek zaraz będzie jakaś nowa afera, przy której wszyscy zapomną o ręcznym incydencie), ale tak sobie pomyślałem, że idea powtarzania meczów wcale nie musi być taka głupia/kontrowersyjna/łotewer, czego wyraz dałem na swoim zapuszczonym do wczoraj Twitterze:

A tam bym chętnie obejrzał np. powtórzony mecz Holandia - Czechy z EURO2004. To nic, że nie było w nim większych kontrowersji :)

No i dzisiaj sobie myślę, że nie byłoby to takie głupie - zobaczenie powtórki jakiegoś wybranego meczu. Te same składy, ci sami trenerzy na ławkach z tymi samymi rezerwowymi, stadion niekoniecznie ten sam, piłkarze o x lat starsi itd. Szybko i bez problemu dałoby się stworzyć listę tego typu meczów, które za pierwszym razem rozgrzały widzów do czerwoności, a po latach byłyby okazją do zobaczenia, czy i tym razem widowisko będzie przednie.

W związku z powyższym należałoby zacząć od komisyjnego wybrania jednego meczu, który najbardziej chciałoby zobaczyć w powtórce tzw. Społeczeństwo. W komentarzach możecie zgłaszać typy. Jak już wyłonimy mecz do powtórki (powiedzmy, że w grę wchodzą mecz z ostatniego dziesięciolecia, bo jednak oglądanie dziadków biegających za piłką w skurczonych składach ciekawe by nie było), to wtedy...

To wtedy nie wiem co :) Ale jak akcję poprze ze trzysta tysięcy ludzi, to w myśl zasady: "w kupie siła" wszystko da się zrobić. Znajomy zna znajomego, który zna znajomego... Sześć stopni oddalenia - nie dalej jak w sześciu krokach można w ten sposób dojść do każdej z osób zamieszkujących ten padół łez, a co za tym idzie można zapalić do idei każdego z ewentualnych aktorów powtórkowego wydarzenia. Inny znajomy udostępni stadion itd. Wszak dycha do dychy i dzwonią kielichy! Zresztą, co tu daleko szukać. Michał Pol się niedawno z Cristiano Ronaldo obściskiwał to i znajomości ma. Wystarczy Go zapalić, hehe.

Akcję popierają: Zczuba, Supergigant, FIFA, Angelina Jolie, David Beckham, Benedykt XVI, Lech Wałęsa i Tomasz Jacyków. Choć jeszcze o tym nie wiedzą ;) Ach i Kasia Cichopek jeszcze.

***

A tak na poważnie(j): jaki mecz chcielibyście zobaczyć jeszcze raz? I dlaczego?
piątek, 20 listopada 2009, quentiin
Akcja: Powtórzmy ulubiony mecz



Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2009/11/20 17:09:18
Cienszki oszeh do skrysienia !!
Mecz otwarcia MŚ w USA kiedy jeszcze J.Lo miała w miarę wymiarowy tyłek .
Dokładnie to chciałbym zobaczyć pierwsze 100 sekund tego meczu .

www.youtube.com/watch?v=QoMKXkYWvd0
-
2009/11/20 17:12:41
Powtórzenia MŚ kobiet bym się nie spodziewał :)
-
2009/11/20 17:15:20
EDIT : "Kiedy J.Lo miała cudowny tyłek"

No wiesz, może jednak kiedyś powtórzą ?
Jak Elizabeth Lambert pojedzie na taki mundial , pozabija wszystkich w trakcie meczu to nie będą mieli wyboru. Chyba że wcześniej się umówi na randke .
-
2009/11/20 17:16:18
Polska v Rumunia tyle że na wodzie skoro był już na piachu ;) a tak poważnie Milan v Liverpool i jeszcze raz karne w Stambule ;) ciekawe w jakiej formie były Dudek ;)
-
2009/11/20 17:23:18
Francja-Włochy z finałów mistrzostw świata 2006. Obowiązkowo z Zizou i Materacem.
Albo chociaż obrady okrągłego stołu lub jakieś naparzańsko ze stanu wojennego ;p
-
Gość: asec, *.chello.pl
2009/11/20 19:02:20
Wisła-Parma 4:1, 2002 rok. Nigdy nie przeżywałem meczu z takimi emocjami!
-
Gość: bacon, *.chello.pl
2009/11/20 19:08:36
Ja tam bym zobaczył jeszcze raz półfinał mundialu 2006 Niemcy - Włochy, chyba najlepszy mecz jaki widziałem. I Szpaku: "Nie ma arrivederci Italia, jest auf wiedersehen Deutschland". Ciekawe jak skończyłaby się powtórka :)
-
Gość: driss, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/20 21:52:48
Chciałbym powtórzyć jeszcze raz mecz Lech - Austria W, oczywiście ten z Poznania ;)
-
2009/11/20 23:55:28
Mecz Manchester United-Real Madryt, wynik 4-3. Nie pamiętam który to rok, chyba 2003, Ronaldo strzelił 3 bramki, jedną Beckham z wolnego i Van Nistelrooy (ale nie jestem pewien, dlatego obejrzałbym ten mecz jeszcze raz!)
-
Gość: kamender, 87.105.183.*
2009/11/21 07:16:11
Wisła - Lazio, mecz rewanżowy pucharu UEFA sprzed kilku lat. Po tym meczu siedziałem przed telewizorem jeszcze przez pół godziny, patrząc tępo w ekran, nie mogąc uwierzyć w to, co się stało.
-
2009/11/25 17:32:43
W życiu bym nie chciał powtórki tego meczu - takie mecze powinny być oprawiane w ramkę i być pokazywane przez dziesiątki lat. Powtórka by nic nie zmieniła. Za to bardzo bym chciał powtórkę finału MŚ z 1994 roku. 120 minut wycięte z życiorysu, do tego w nocy. Najgorszy mecz mistrzostw świata od 1990 roku (czyli odkąd oglądam mś). Cokolwiek by się wydarzyło i tak byłoby to lepsze.
-
Gość: tapczan, 77.79.192.*
2011/01/05 19:24:10
polska norwegia 3:2 z matyskiem i dudkiem, to chyba el. ms 2002 byly