Blog > Komentarze do wpisu

El. MŚ 1986

Eliminacje grupy "polskiej" do Mistrzostw Świata w Meksyku skłaniają do refleksji na temat jak bardzo przez minione dwie dekady zmienił się rozkład sił w piłce nożnej. W owych eliminacjach przyszło nam zmierzyć się z trzema przeciwnikami - Albanią, Belgią i Grecją. I tak, Grecja nie stanowiła drużyny przed którą trzęślibyśmy portkami. Wręcz przeciwnie, jej ówczesny poziom odzwierciedlały wyniki jakie uzyskaliśmy w meczach z południowo-europejską drużyną.

17.10.84, Zabrze, Polska - Grecja 3:1 (0:1)



19.05.85, Ateny. Grecja - Polska 1:4 (0:1)



Dwadzieścia lat później Grecy zdobyli tytuł mistrzów Europy na turnieju, do którego Polska tradycyjnie się nie zakwalifikowała.

Najgroźniejszym przeciwnikiem w naszej grupie byli Belgowie. Nazwiska zawodników belgijskiej drużyny każdy kibic znał na pamięć a cała drużyna była jedną z najlepszych reprezentacji na świecie. I rzeczywiście, nie poszło nam najlepiej w konfrontacji z Belgami.

01.05.85, Bruksela, Belgia - Polska 2:0 (1:0)



11.09.85, Chorzów, Polska - Belgia 0:0

Dwadzieścia lat później każdy leje Belgów bez większego problemu.

I tylko Albania jak była słaba tak wciąż jest słaba, choć trzeba przyznać, że jak się patrzy na mecz w Mielcu to docenia się bardziej dzisiejsze bezproblemowe zwycięstwa naszej reprezentacji nad teoretycznie dużo słabszymi przeciwnikami. Choć nie wiem czy jakikolwiek przeciwnik dziś jest gorszy od Albanii wtedy.

31.10.84, Mielec, Polska - Albania, 2:2 (1:0)



30.05.85, Tirana, Albania - Polska 0:1 (0:1)

Pomimo tych przeciętnych wyników zajęliśmy pierwsze miejsce w grupie eliminacyjnej i podczas, gdy Belgowie przebijali się do MŚ przez baraże, my mogliśmy w spokoju przygotowywać się do mundialu.

A potem Boniek rzucił klątwę, ale to zupełnie inna historia.
poniedziałek, 23 kwietnia 2007, quentiin
El. MŚ 1986




TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
Komentarze
2007/04/23 17:35:42
A dzięki komu Grecy zanotowali taki postęp? No, dzięki komu?:P
-
2007/04/23 18:24:26
Świeży przykład Wdowczyka i Zielińskiego wyraźnie wskazuje na to, że rola trenerów w piłce nożnej jest za bardzo demonizowana :P

Poza tym dziwna sprawa, ale nie dość, że polscy trenerzy nie postawili na nogi żadnej innej europejskiej drużyny, to co więcej nikt ich nigdzie nie chce. W związku z tym na tak sformułowane pytanie odpowiadam, że dzieki sobie, a obecność w tym fakcie polskich trenerów wydaje się być zbiegiem okoliczności :)
-
2007/04/24 11:05:50
Gmoch by się obraził:P
-
2007/04/24 13:52:31
Trener, który nie potrafił wykorzystać potencjału najlepszej kadry ever jaką posiadał jakikolwiek trener reprezentacji Polski? Phi :P

Lepiej Mu szło wyłapywanie faktów w stylu: "Włodek, a Bobby Moore lubi robić zwód do środka boiska, gdy gr ostatniego i dostanie piłkę"