|
|
Blog > Komentarze do wpisu
Zagraniczna myśl szkoleniowaMiałem dziś w nocy objawienie i już wiem, o co w tym wszystkim chodzi. Kto by się spodziewał, że Polacy są w stanie pokonać w piłce nożnej Portugalię? Kto by się spodziewał, że wygramy z Rosją w siatkówkę przegrywając już 0:2 i nie grając nic? Kto by się spodziewał, że wygramy z Serbią i Czarnogórą wygrywając 2:0 w setach i 24:19 w trzecim secie? Nikt. I to jest dziwna sprawa, bo wygraliśmy w każdym z tych przypadków. A przynajmniej była dziwna do wczoraj, kiedy to wszystko stało się dla mnie jasne. I jestem już pewien, że moja teoria nie była magiczna, a jak najbardziej prawdziwa. Teoria o tym, że to wszystko było zaplanowane przez Lozano od początku i że tak miał wyglądać mecz z Rosją - dwa specjalnie przegrane sety i trzeci zagrany rezerowymi. To była część większego Planu, na którego ślad wpadłem dzięki nocnemu objawieniu. I teraz już wiem, że to tzw. zagraniczna myśl szkoleniowa postanowiła pokazać polskiej myśli szkoleniowej, że ta jest całkiem do d... I żeby już nikt nie był zaskoczony, to niżej możecie przeczytać, czego można się spodziewać w najbliższym czasie w wykonaniu polskich sportowców. Oto jak kształtował się będzie dalej, ów zagraniczny, trenerski Plan: - polscy piłkarze wygrają kilka następnych meczów eliminacyjnych, grając na polecenie Beenhakkera w szóstkę plus z Matusiakiem w roli libero; - Stefan Hula zacznie wygrywać konkursy skoków narciarskich, dzięki śmiałej taktyce Hannu Lepistoe, który każe mu zjeżdżać tyłem po rozbiegu; - koszykarze prowadzeni przez Andreja Urlepa wygrają każdy mecz ograniczając się jedynie do rzutów za trzy punkty z własnej połowy boiska; - Tomasz Sikora i jego trener Roman Bondaruk zrewolucjonizują biathlon; Sikora zacznie wygrywać wybiegając na trasę biegu bez karabinu i zamiast tracić czas na strzelanie od razu będzie biegł na karne rundy (w przypadku, gdy zamiast karnych rund będą doliczane karne minuty, Sikora zawsze będzie w pierwszej dziesiątce każdego biegu); - Justyna Kowalczyk posłucha trenera Aleksandra Wieretelnego i zacznie wygrywać biegi techniką dowolną, biegnąc w nich stylem klasycznym. No, a siatkarze wbrew moim obawom, przywiozą z mistrzostw świata medal. A co na to wszystko polska myśl szkoleniowa? Orest Lenczyk się obrazi, Ireneusz Kłos sprawę przemilczy, a Janusz Wójcik się upije. I tylko Paweł Słomiński każe wszystkim spływać. środa, 29 listopada 2006, quentiin
TrackBack
|